header
Aktualności
Radni przeciw utrudnieniom w ruchu w Zielonce PDF Drukuj Email

Radni Miasta Zielonka jednogłośnie podjęli uchwałę - stanowisko, że nie zgadzają się na brak przejazdu tymczasowego przed oddaniem do użytku tunelu w ul. Kolejowej.

Radni poparli też mieszkańców z sąsiedztwa budowy drogi S8, których domy ucierpiały z powodu prac budowlanych i podejmują walkę o odszkodowania. Przypomnijmy: odszkodowanie za popękane ściany domu i naruszoną konstrukcję dla jednej z mieszkanek tamtych okolic wyliczono na 1800 złotych.

 
Przejazd tymczasowy tylko do 20 listopada PDF Drukuj Email

Na początku września odbyło się spotkanie przedstawicieli inwestora - PKP PLK S.A i głównego wykonawcy - Torpol S.A. - z władzami Miasta Zielonka oraz Zespołem ds. modernizacji linii E75.

Omówiono aktualny stanu robót i poinformowano  o konieczności zamknięcia tymczasowego przejazdu drogowego pomiędzy ulicami Abramskiego i Słowackiego od około 20 listopada do zakończenia inwestycji tzn. oddania do użytkowania tunelu w ulicy Kolejowej (maj 2017 rok). Gwarantuje się przy tym zachowanie ruchu pieszego. Ruch kołowy pomiędzy obiema częściami Zielonki odbywałby się ul. Prym. St. Wyszyńskiego, Rondo Bitwy Warszawskiej 1920 r., ul. Marecką lub przez Kobyłkę.

Jest to fatalna informacja dla mieszkańców ZielonkiPierwszy termin oddania inwestycji miał w być w listopadzie tego roku, drugi – w marcu 2017, a teraz mamy maj 2017 r.! W toku dyskusji ani władze miasta ani członkowie zespołu nie zgadzali się na takie rozwiązanie. Argumentacja wykonawcy opierała się na konieczności położenia torów wraz z rozjazdami i elektrycznymi układami sterującymi w rejonie stacji od strony południowej oraz podwieszeniem elektrycznej linii zasilającej. Jednocześnie podkreślono, że jeśli te roboty nie zostaną wykonane w określonym terminie, to wykonawca będzie musiał płacić kary finansowe za opóźnienie terminu oddania linii kolejowej do eksploatacji. W przypadku blokady robót przez władze miasta (?!), karami tymi zostanie ono obciążone przez firmę Torpol S.A.! Można tu chyba zapytać firmę Torpol S.A., czy nie łatwiej byłoby oddać do użytku tunel?

Przedstawiciele Zielonki zaproponowali rozpatrzenie zlokalizowania tymczasowego przejazdu w dwóch miejscach: w ciągu ulicy Przemysłowej i obok istniejącego przejazdu tymczasowego od strony tunelu. Ponadto zaproponowano rozważenie wprowadzenia ruchu wahadłowego na nowym przejeździe, jeśli nie mógłby on być dwukierunkowy. Wskazano też na możliwość szybszego oddania tunelu do eksploatacji. Wykonawca stwierdził, że zależy to  od sprzyjających warunków atmosferycznych oraz możliwości zakupu asfaltu (na okres zimy zakłady produkujące asfalt z reguły zamykane). Wykonawca miał przeanalizować zgłoszone propozycje zlokalizowania nowego przejazdu i w krótkim czasie przesłać odpowiedź do UM Zielonka.

23 września odbyło się robocze spotkanie władz Miasta Zielonka oraz Przewodniczącego zespołu ds. modernizacji linii E75 z przedstawicielami wykonawcy i inwestora, na którym okazało się, że propozycje miasta z przyczyn technicznych nie do przyjęcia dla wykonawcy. Potwierdziła to również wizja lokalna odcinka robót pomiędzy budowaną stacją kolejową a tunelem. W celu usprawnienie ruchu pieszego przedstawiciel firmy Torpol S.A. rozważa wcześniejsze oddanie do eksploatacji przejścia rowerowo-pieszego budowanego przy miejskim gimnazjum (podwykonawcą jest firma BANIMEX). Przedstawiciele Zielonki postanowili przekazać uzyskane informacje radnym w celu wypracowania wspólnej odpowiedzi na otrzymane informacje od firmy Torpol S.A. i PKP PLK.

Ruch kołowy musi jednak poczekać na otwarcie tunelu w ul. Kolejowej. Jeśli pozwolą na to warunki atmosferyczne i możliwość zakupu asfaltu, to nastąpi to najwcześniej na przełomie roku 2016/2017… Należy mieć nadzieję, że sprzyjające warunki atmosferyczne pozwolą na skrócenie do minimum tego paraliżu komunikacyjnego w mieście. Oby tak się stało.

Bogdan Krysiński

 
Budowa przedszkola: Radzymin kontra Zielonka PDF Drukuj Email

Słoneczna sobota, 3 września – w Radzyminie Burmistrz Krzysztof Chaciński uroczyście otwiera nowe przedszkole przy ul. Witosa. Piękny kolorowy i przestrzenny obiekt, z dużym parkingiem, w technologii tradycyjnej o powierzchni użytkowej 1600 m². na 9 oddziałów przedszkolnych (225 dzieci) zaprojektowano i wybudowano w 11 miesięcy.

Przedszkole w Radzyminie

foto: miejska.tv

Czy łatwo było taki sukces osiągnąć?  Na początku kwietnia 2015 r. Burmistrz Chaciński unieważnił przetarg na budowę przedszkola w lokalizacji i z dokumentacją odziedziczoną po poprzedniku. Oferty dla Burmistrza Chacińskiego okazały się za wysokie, a dodatkowo lokalizacja w sąsiedztwie Zespołu Szkół im ks. E. Czartoryskiej nie podobała się i rodzicom i okolicznym mieszkańcom. Burmistrz zatem lokalizację zmienił i zaplanował wszystko od nowa.

W maju tego samego roku ogłosił drugi przetarg na zaprojektowanie, wybudowanie i wyposażenie przedszkola przy ul. Witosa. Wygrało konsorcjum firm warszawskich i lokalnych za kwotę 4 800 000 zł brutto. Firmy dotrzymały umowy i zgodnie z planem pod koniec sierpnia przedszkole oddały do użytku.


Dlaczego przywołuję tu przykład Radzymina? Bo Nic nie pokazuje tak dobrze, że coś jest nie tak z naszymi inwestycjami jak porównanie budowy przedszkola w Radzyminie i w Zielonce.

 

Zielonkowskie przedszkole powstaje na miejscu dawnego obiektu przy ul. Staszica. Powstaje - bo wykonawca nie wyrobił się na czas i ma przedłużoną umowę do końca listopada. Już dziś wiadomo, że jeszcze odbiory i pozwolenie na użytkowanie – tak więc może na początku przyszłego roku uda się przedszkole (na razie bez żłobka) uruchomić.

Zmagania naszych władz z przedszkolem zaczęły się od ogłoszenia przetargu na dokumentację do rozbiórki i budowy w październiku 2014 r. Wygrała oferta najtańsza za 39 000 zł. Ale że dokumentacja była kiepsko przygotowana i wymagała poprawy – Urząd zamówił jej weryfikację za 25 830 zł. Może wtedy należało się zastanowić i powierzyć zaprojektowanie i budowę specjalistom w trybie zaprojektuj i wybuduj? A przy okazji może i firma wykonawcza poradziłaby sobie z rozbiórką starego przedszkola, która kosztowała nas oddzielne zamówienia na  55 350 zł.?

Nowe zielonkowskie przedszkole jest mniejsze o 138 m² powierzchni użytkowej od radzymińskiego, liczy jeden oddział mniej. Jest przeznaczone dla 180 dzieci  i na żłobek dla 20 dzieci. Do tego dochodzi 45 osób obsługi.

 

W grudniu 2015 r. miasto ogłosiło przetarg na budowę, w którym wygrała firma DORBUD SA z Kielc za  kwotę 6 789 096 zł. Jest to 2 miliony drożej niż w Radzyminie - i to za technologię lekkiego szkieletu stalowego - tańszą na rynku od technologii tradycyjnej. Firma nie wyrobiła się w terminie, a na początku sierpnia tego roku miasto powiększyło jej wartość zamówienia o ponad 200 tys. zł.

Sama budowa będzie zatem kosztować blisko 7 mln zł (6.991.162 zł). Do tego Miasto jeszcze płaci inspektorowi nadzoru – najpierw  54 858 zł, teraz - 21 648 zł, zamawia dodatkowe usługi eksperckie, oddzielnie finansuje i wykonuje przyłącza budynku.

Cóż – można rzec - Zielonka to miasto bogate w końcu i może sobie pozwolić na takie koszty.

Dorota Bienias

 
Co słychać ostatnio w sprawie śmietniska MPO planowanego w Zielonce? PDF Drukuj Email

Warszawskie MPO jednak dopięło swego i wpisało za zgodą Marszałka Struzika do planu Wojewódzkiego Planu Gospodarki Odpadami (WPOG) składowisko odpadów komunalnych i kompostownię w Zielonce. Kompostownia MPO nie ma nic wspólnego z planowaną, kolejną kompostownią Pani Sokołowskiej z Kielc, powiązanej z firmą Dex Trans. No, może jedynie to, że jedna jest planowana blisko drugiej i powoli robi się nam śmieciowe zagłębie w lasach koło Michałowa. Obie zresztą kompostownie byłyby niezwykle uciążliwe dla okolicy ze względu na archaiczne technologie kompostowania, niesprzedawalne już w Europie Zachodniej.

Wracając do projektu Wojewódzkiego Planu Gospodarki Odpadami: przekazano go do zaopiniowania Ministrowi Środowiska, który ostatecznie kazał plan poprawić. Ministerstwo częściowo przychyliło się do protestów. Dowiaduję się, że inwestycje w Zielonce mają mieć charakter warunkowy (nie wiadomo co to ma oznaczać). Na październikowej sesji sejmiku województwa czeka nas zapewne przyjęcie WPGO. Miejmy nadzieję, że nasz Radny w sejmiku - Krzysztof Strzałkowski będzie przeciw uchwale.

Na protesty czasu jest mało, a później pozostaje jedynie odwołanie do sądu. Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że po prostu polityczna. Marszałek Struzik zamyka jedne, dobrze funkcjonujące składowiska (np. w Zakroczymiu), a chce otwierać inneidąc na rękę warszawskiemu MPO, ale bez zwracania uwagi na protesty. Urzędnicy Marszałka doskonale wiedzą, że w województwie mazowieckim jest wystarczająca liczba i pojemność składowisk i nie jest konieczne otwieranie nowych, jednak Marszałek Struzik chce pomóc warszawskiemu MPO. Do roku 2030, kiedy to Unia nakazuje składowiska zamykaćMPO może jeszcze sporo zarobić, a nam pozostanie rewitalizacja terenów zdegradowanych.   

Do działania przeciw składowisku i kompostowni zmusiliśmy także władze Zielonki. Na moje pytanie z 11 sierpnia br. jaką opinię przedstawiło miasto na temat projektu Wojewódzkiego Planu Gospodarki Odpadami przekazanego Ministrowi Środowiska zareagowano pismem do Ministra Jana Szyszki z 19 sierpnia, w którym Burmistrz Grzegorz Dudzik  bardzo delikatnie, ale jednakwnioskuje o odstąpienie od budowy kompostowni i składowiska w Zielonce.

To jest wspólna sprawa i jeśli powolnie następuje zmiana stanowiska Burmistrzanależy się z tego cieszyć i działaćzwłaszcza, że sołectwa w Michałowie i Kątach Goździejewskich podjęły już uchwały, żeby Zielonceskoro nie umie się gospodarować na własnym terenie - działki michałowskie odebrać i włączyć do gmin Halinów i Dębe Wielkie.

Dorota Bienias

 
Jest decyzja w sprawie znaku zakazu wjazdu na osiedle „Poligon” od ul. Wojska Polskiego PDF Drukuj Email

Decyzję podjęto 8 września na Komisji Edukacji, Rodziny, Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego Rady Miasta, a przekazał 10 września Burmistrz Grzegorz Dudzik na 20-to leciu samorządu osiedla.

Propozycja: pod znakiem Zakaz wjazdu B2 ma być umieszczona tablica z informacją, że nie dotyczy mieszkańców osiedla oraz dojeżdżających z dziećmi do przedszkola nr 5.

Natomiast na drodze wojewódzkiej 634 z kierunku Wołomina wjazd na osiedle ma być przywrócony znak B21 zakaz skrętu w lewo.
Z pewnością takie rozwiązanie nie zadowoli wszystkich, ale jest to jakaś alternatywa uregulowania ruchu samochodowego na osiedlu i spowodowania zminimalizowania niezdrowych emocji wokół tego konfliktu.
Rozwiązanie to musi wystarczyć do czasu przebudowy ulicy Wyszyńskiego, drogi wojewódzkiej, za około 2-3 lat, kiedy to wyjazd i wjazd na osiedle będzie odbywał się na skrzyżowaniu, które powstanie poprzez wybudowanie wjazdu i wyjazdu z osiedla na wprost ul. Literackiej, na którym to skrzyżowaniu będzie sygnalizacja świetlna.

Radny Stefan Stefaniszyn

Inicjatywa Dla Zielonki

 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 101